Jak zarządzać pieniędzmi w czasie pandemii?

Koronawirus to słowo, które w ostatnich tygodniach bombarduje nas z każdej strony. Nie da się skorzystać z żadnego medium, by nie usłyszeć informacji o kolejnych zakażeniach, problemach i komplikacjach. Sparaliżowane są szkoły, miejsca pracy, przedsiębiorcy ponoszą gigantyczne straty. W tych trudnych czasach każdy dyskutuje o tym jak zadbać o swoje zdrowie, jak zminimalizować rozprzestrzenianie się wirusa, jak z nim walczyć. Słusznie, bo to bardzo istotna sprawa, która powinna leżeć wszystkim na sercu.

Nie możemy jednak zapominać o tym, że życie wciąż się toczy. Wiele osób wciąż chodzi do pracy, wciąż musimy zapłacić rachunki, jeść, mamy nasze potrzeby. Tak jak w przypadku poprzednich plag w historii ludzkości, choroby przychodziły, zbierały swoje żniwo i odchodziły, a ludzie musieli potem podnieść się z bardzo trudnej sytuacji. Choć ciężko powiedzieć, czy będzie to za miesiąc, trzy czy za pół roku, to będziemy musieli wrócić do normalnego życia.

Co możemy zrobić żeby zabezpieczyć się finansowo i zminimalizować negatywne skutki koronawirusa na nasze domowe finanse?

Przede wszystkim, nie należy działać pochopnie. Wiele osób sugeruje branie pożyczek, żeby spłacać obecne długi i opłacić rachunki. Mówi się o tym, że kredyt zaciągnięty dziś może być spłacony później niż ten zaciągnięty kilka lat temu. Niektórzy, co bardziej optymistyczni, powiedzą, że “na pewno jak to się wszystko skończy to będzie można się dogadać”. Cóż, jest to bez wątpienia ryzykowne i bardzo optymistyczne podejście do sprawy. Jednocześnie nasuwa się tutaj proste pytanie - skoro będzie można dogadać się z instytucją udzielającą kredytu za kilka miesięcy, po pandemii… to czemu nie można dogadać się teraz?

W bankach pracują ludzie. Tak samo jak nas, ich również dotyka kryzys związany z pandemią. Oni także mają swoje wydatki. Oczywiście banki i agencje pożyczkowe to miejsca zbudowane w oparciu o sztywne procedury, jednakże w obliczu kryzysu, każdy z nas musi dostosować się do nowej rzeczywistości. Wiele z banków na całym świecie, także w Polsce, jest w stanie wstrzymać odsetki lub odroczyć płatność na jakiś czas w związku z obecną sytuacją.

Jeżeli spłacasz kredyt i w perspektywie najbliższych miesięcy widzisz problem z potencjalnymi spłatami, w pierwszej kolejności skontaktuj się z instytucją od której pożyczono pieniądze. Branie na głowę kolejnych kosztów związanych z następną pożyczką czy kredytem, w większości przypadków doprowadzi jedynie do głębszych problemów. Pożyczkodawca może zaproponować "wakacje kredytowe". W obecnej sytuacji warto skorzystać z takiej możliwości.

Ogranicz kupowanie nowych przedmiotów do tych najbardziej potrzebnych.

Kolejny krok jest dość oczywisty, jednak czasem trudno się do niego dostosować. Niestety, sytuacja jest trudna, a skutki ekonomiczne będą ogromne. W takim momencie, ważne jest by wydawać pieniądze odpowiedzialnie. Kupowanie potrzebnych rzeczy pod wpływem impulsu może poprawić humor, ale jest również bardzo szkodliwe dla domowej ekonomii. W czasie pandemii niestety trzeba zadbać w pierwszej kolejności o priorytetowe potrzeby, takie jak żywność czy higiena, a sprawy drugorzędne odłożyć na później. Nowa bluzka z Zalando, a może coś fajnego z Allegro? Takie rzeczy odłóżmy na później. Tak samo zamawianie potraw z ulubionej restauracji. Zamiast tego ugotujmy coś we własnej kuchni zostawiając przy okazji niewielką sumę w domowym budżecie. Sumowanie takich niewielkich oszczędności pomoże uzbierać nam przydatną sumę.

Złoto, biżuteria a może dzieła sztuki?

W przypadku większych kwot pieniędzy trzeba spojrzeć na sprawy bardziej globalnie. Inflacja jest bezlitosna a wartość złotówki może gwałtownie spaść w każdym momencie. Wiele osób zastanawia się jak temu przeciwdziałać i co można zrobić. Niestety, na wymianę waluty już nieco za późno, tak by w racjonalny sposób odzyskać chociaż część pieniędzy, nie mówiąc już o tym, że koszty przewalutowania mogłyby ostatecznie spowodować straty albo (w najlepszym wypadku) sprawić, że “wyjdziemy na zero”. Istnieją jednak sposoby by zabezpieczyć się finansowo w inny sposób. Istnieją materiały, które na przestrzeni wieków utrzymały swoją wartość, na przykład złoto, kamienie szlachetne, biżuteria, dzieła sztuki. Warto rozważyć więc wymianę dużych kwot pieniędzy na dobra materialne w złocie i innych wartościowych kruszcach, które można sprzedać w przyszłości. W przypadku takiego rozwiązania, bardzo prosimy o uważne przemyślenie sprawy i przekalkulowanie wszystkiego. Choć koronawirus jest poważnym problemem, to wymiana oszczędności swojego życia czy całego kapitału swojej firmy na złoto nie zawsze będzie dobrym pomysłem!

Giełda papierów wartościowych.

Na koniec pozostaje kwestia giełdy. Wiele osób próbuje przewidzieć co się z nią stanie. Wielu graczy na giełdzie sprzedaje swoje akcje. Nic w tym dziwnego, kiedy rozważymy, że wartość całej giełdy odnotowała historycznie wielki spadek. Warto jednak wrócić do naszej myśli przewodniej w tym artykule: pandemia w końcu się zakończy. Część akcji, które straciły na swojej wartości, może wystrzelić do góry, gdy tylko światowy rynek zacznie się stabilizować. Zastanówmy się kilka razy nad sprzedaniem akcji. Czy jest to dobry pomysł? Oczywiście zależy od tego, w co tak naprawdę zainwestowaliśmy.